Artystyczny, kreacyjny, wizerunkowy, biznesowy, sceniczny, socjologiczny... to zawsze będzie portret a w nim chodzi o portretowanego. W dużym stopniu portret jest również o jego autorze ale w roli głównej jesteś Ty.
To ważne czy założysz kitel, garnitur, fartuch, czy zasiądziesz  w fotelu, na taborecie czy na ławce w parku ale ważniejsze  dla mnie, abyś nie zakładał(-a) maski.
Dlatego #portreTy. Bo chodzi o Ciebie. Moje "Ty", to Twoje "Ja". To nie jest proste stanąć przed obiektywem, często w studio   w świetle lamp. To prawie jak wyjść na scenę. Niektórzy mają to we krwi albo wyćwiczyli tę umiejętność, tę rolę do perfekcji... no właśnie - rola, to również maska.
Zapraszam Cię do zdjęcia maski. W portretach bez maski kluczowa jest nasza relacja i zaufanie. Dlatego przyznam Ci się do czegoś - spotykając się z Tobą podczas sesji czuję się jak widz w teatrze jednego aktora. Wiem, że na widowni jestem sam i że ta sztuka jest interaktywna więc i ja doświadczam tremy. Z mojego doświadczenia wiem, że to się zawsze kończy pełnym powodzeniem. 
Zapraszam Cię na spotkanie portretowe.
Back to Top